Ewa Justyna Piwowarska - Elbląg
-
ADRES:
Poradnie Wojewódzkie W Elbląguul. Królewiecka 146, 82-300 - Elbląg -
TELEFON Ewa Justyna Piwowarska - Elbląg:
55 239 59 00 -
GODZINY OTWARCIA:
Brak informacji o godzinach otwarcia -
ATUTY:
Brak informacji o atutach -
ŚWIADCZENIA:
Brak informacji o świadczeniach
Jesteś właścicielem?
Twoja ocena:
4
Katarzyna,
2023-03-28 14:42:31
Nie mam złych doświadczeń z panią doktor. Nie podważam wypowiedzi innych osób, jednak w naszym przypadku diagnozy do tej pory były trafne. Zlecone badania - potrzebne. Raz zdarzył się nietrafiony antybiotyk (tego właściwego nie było w promieniu 60 km) i konieczna była druga dawka innego.
Pomocna (0)
1
Pacjentka ,
2022-12-29 16:13:52
Jak ktoś taki skończył studia medyczne? Po przyjściu z dzieckiem na szczepienie zapytała bez badania czy jest chore. Później w trakcie oględzin na zarumienioną skórę zapytała "co to jest?". Czy pozwolić na szczepienie zapytała pielęgniarki a jak tamta wyraziła zgodę to powiedziała ok. Jestem w szoku, że ktoś taki pracuje w zawodzie. Z tym skierowaniem do szpitala była taka sama sytuacja jak w innych komentarzach. Na wyniki badań powiedziała że "nie wie" i żeby jechać na oddział. Porażka. Nie polecam
Pomocna (0)
1
Aneta,
2022-11-28 13:51:04
Najgorsza pediatra z jaką się spotkałam. Nie ma pojęcia o leczeniu. Dziecko z gorączką od 3 dni, kaszel krtaniowy nie może przełykać a ona że dziecko zdrowe. Na miejscu pracodawców sprawdziłabym kwalifikacje bo kompetencji na pewno nie ma. Uciekać jak najdalej od takich pseudo lekarzy. Dałabym bez gwiazdki ale się nie da.
Pomocna (0)
1
Pacjent,
2022-10-27 19:15:23
U tej pani to chyba normą jest odsyłanie do szpitala. Nie zbada i od razu szpital. Po sprzeciwie dopiero zrobiła badania i okazało się, że obędzie się bez szpitala.
Pomocna (0)
1
Mama dziecka ,
2022-10-19 10:25:03
Dzień dobry.
Zdecydowanie nie polecam Pani doktor.
Dziecko 3-letnie z gorączka od kilku dni (podawane leki naprzemiennie przeciwgorączkowe) skierowała bez badania na Oddział do szpitala. Nie zajrzała w ucho, ani w gardło, nie osłuchała! Nie wspominając o sprawdzeniu węzłów chłonnych…
Jedyne co zrobiła to sprawdziła brzuch dziecka (który był zdrowy) i zmierzyła temperaturę.
Okazało się że dziecko ma anginę…
Wystarczyło zajrzeć do gardła….
Tragedia!
Najłatwiej odesłać na Izbę „ba tam zbada lekarz i zrobi wszystkie badania” takie padły słowa.
Pomocna (0)