Monika Kukulska - Łódź
-
ADRES:
Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "multi-Med Plus" Sp. Z O.o.ul. Mikołaja Kopernika 67/69, 90-553 - Łódź -
TELEFON Monika Kukulska - Łódź:
42 636 36 59 -
GODZINY OTWARCIA:
Brak informacji o godzinach otwarcia -
ATUTY:
Brak informacji o atutach -
ŚWIADCZENIA:
chemioterapia nowotworów, choroby wewnętrzne, onkologia
Jesteś właścicielem?
Twoja ocena:
1
Joanna,
2021-08-03 10:28:51
Dr. Monika Kukulska (Kierownik Wojewódzkiej Przychodni Onkologicznej Kopernik) to nieprofesjonalny i pozbawiony empatii onkolog, a przy tym najgorszy lekarz jakiego spotkałam w życiu!
Nie zlecała pacjentce przyjmującej chemioterapię podstawowych badań jak np. tomograf (!!) czy badanie krwi pod kątem kreatyniny, bilirubiny lub mocznika. Jest niedoedukowana, a pacjent musi jej przypominać jakie badania kontrolne powinny być przeprowadzane przy danym leczeniu.
Pani Kukulska często się myli i robi masę błędów, np. dotyczących dawek podawanych chemii. Trzeba ją sprawdzać i poprawiać.
Ponadto wyjeżdza na wielotygodniowe urlopy i wycieczki, a podczas jej nieobecności bardzo często nie ma żadnych zastępstw (inni lekarze są również na urlopach lub na kwarantannie) w związku z czym wizyty są stale przekładane.
Lekarka ignoruje uwagi pacjentów, np. skarżenie się na postępujące osłabienie czy duszności i kontynuuje nieskuteczne leczenie zamiast zacząć inną terapię. Przy tym się spóźnia, jest niemiła, humorzasta i brakuje jej empatii. Powiedzała np. pacjentce, że nie lubi pracy z ludzmi.
Również sam szpital im. M. Kopernika w Łodzi jest jednostką „medyczną“, której nikomu nie polecę. Jeden z konsultantów wojewódzkich, definitywnie odradzał mi ten szpital, mówiąc, że jest niedofinansowany i nieprofesjonalny. Wielu lekarzy pouciekało do innych placówek jak np. Tomaszów. Spuszczanie płynu z opłucnej i osierdzia na Kopernika odbywa się bez znieczulenia i nie pod usg, jak to powinno być robione. Co gorsze, zabieg przeprowadzany jest w przychodni (!!!), a nie na oddziale. Nastepnie pacjent zostaje poinformowany o możliwych ciężkich działaniach nieporządanych i odesłany tego samego dnia do domu. Ponadto płyn pobrany pacjentce w Koperniku nie zostal nawet wysyłany do biopsji, by przebadać go pod kątem komórek rakowych.
Mam nadzieje, że wszyscy pacjenci dokładnie się zastanowią zanim podejmą decyzję, by zgłosić się do Kopernika i pani Moniki Kukulskiej.
Pomocna (1)